W najśmielszych snach nie mogliśmy sobie wyobrazić takiego scenariusza. Polscy skoczkowie przywiozą z igrzysk aż trzy medale, a ostatni z nich zdobyli w poniedziałkowy wieczór, w konkursie duetów. Po krążek w szalonych okolicznościach sięgnęli Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak. Chwilę później stanęli na podium, dostarczając kibicom ogromnych wzruszeń.