Reprezentacja Niemiec była o krok od zdobycia medalu w konkursie duetów, ale sędziowie na trzy skoki przed końcem zdecydowali o anulowaniu wyników trzeciej serii, a co za tym idzie skoku Philippa Raimunda. Nie może więc dziwić, że wściekły przed kamerami Eurosportu stanął Stefan Horngacher. - To nie była dobra decyzja jury, żeby tak długo czekać - powiedział trener Niemców na gorąco.