- Chyba nikt by nie uwierzył - tak po trzecim medalu dla Polski wywalczonym na skoczni w Predazzo mówił Adam Małysz. Prezes PZN-u przyznał otwarcie, że przed igrzyskami w Mediolanie oczekiwania wobec skoczków były niewielkie. Zdradził też, co przed tą imprezą spotykało trenera Macieja Maciusiaka. - Na szczęście nie czytał żadnych wiadomości, ale rodzinie się dostawało - zdradził.