76. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie odbywa się w cieniu zarzutów o apolityczność. W odpowiedzi na nie ponad 80 przedstawicieli przemysłu filmowego podpisało list otwarty, w którym krytykują postawę organizatorów wydarzenia. Zarzuty pojawiają się także wobec kolejnych gości festiwalu, którzy nie chcą zabierać głosu na temat bieżących wydarzeń.