Wielki powrót gwiazdy był naprawdę blisko. Kasjusz Życiński poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że negocjował z FAME MMA potencjalną walkę na gali "Icons", ale finalnie nie wystąpi on w jej oktagonie. Legendarny freak fighter postawił organizacji pewne ultimatum, ale jego warunki nie zostały przez nią dotrzymane. Padła także jasna deklaracja w sprawie przyszłości 34-latka.