Oskar Pietuszewski po raz kolejny wprawił w zachwyt kibiców FC Porto! W debiucie wywalczył rzut karny, tydzień temu zaliczył asystę, a w meczu z Arouką strzelił swoją pierwszą bramkę po transferze do Portugalii. Fani są wręcz zakochani w 17-latku, który wszedł do drużyny bez kompleksów. Pojawiają się poetyckie porównania, wyliczenia kolejnych rekordów, a nawet pretensje do trenera Farioliego.