Były prezydent USA Bill Clinton składa zeznania przed komisją nadzoru Izby Reprezentantów na temat jego znajomości z Jeffreyem Epsteinem. To pierwsze zeznania głowy państwa przed komisją Kongresu od ponad 40 lat. Clinton zapewnia, że niczego nie widział i nie zrobił nic złego. - Gdybym wiedział, co robił, nie tylko nie korzystałbym z jego samolotu, ale sam zgłosiłbym sprawę - mówił o Epsteinie.