Magdalena Fręch w półfinale turnieju WTA 500 pokonała Shuai Zhang i już w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego zagra o prestiżowe trofeum. Jej rywalkę wyłonił mecz, który rozegrano już po tym, jak Polka i Chinka zeszły do szatni. Na kort centralny wybiegły wówczas turniejowa "1", czyli Jasmine Paolini i Cristina Bucsa, spotkanie trwało 92 minuty i zakończyło się sporą niespodzianką.