Jeszcze do niedawna awans na stanowisko kierownicze był dla wielu pracowników ostatecznym celem i miarą zawodowego sukcesu. Dziś tradycyjna drabina kariery zaczyna trzeszczeć. Pracownicy coraz częściej mówią stanowcze "nie" propozycjom kierowania zespołami. Dlaczego? Bo rosną koszty emocjonalne, wypalenie stało się normą, a definicja sukcesu zmieniła się radykalnie.