Nie milkną echa piątkowych derbów Trójmiasta. Arka Gdynia zremisowała w nich 2:2 z Lechią Gdańsk. W 76. minucie spotkania zespół sędziowski nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego po analizie VAR, do której nie został dopuszczony sędzia główny Paweł Raczkowski. Marcin Gruchała, większościowy właściciel Arki był tym faktem bardzo zdenerwowany, a upust swoim emocjom wyraził w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet".