Przez ponad tydzień klienci basenu korzystali z pływalni, w której znajdowała się skażona woda. Do tej niecodziennej sytuacji doszło w Tarnowie w województwie małopolskim. W jednym z miejskich basenów wykryto groźną bakterię, jednak w wyniku pomyłki zamknięto nie ten obiekt, którego dotyczył problem.