Wtorek w polskiej polityce znów zmienił się w pojedynek między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim — tym razem w sprawie SAFE. Tego dnia zwycięsko z walki zdecydowanie wyszedł premier, a nie prezydent. To Tuskowi udało się narzucić narrację o prezydenckim "SAFE zero złotych" i o rządzie, który mimo braku współpracy głowy państwa robi wszystko, by polska armia nie straciła środków, jakie na korzystnych warunkach może otrzymać z Unii Europejskiej.