Już w ten weekend w FC Barcelona odbędą się wybory prezydenckie. To bardzo specyficzny okres, w którym wokół klubu panuje dość gorąca atmosfera. Właśnie teraz jeden z dwóch kandydatów odbył rozmowę z przedstawicielami Manchesteru City - miała ona dotyczyć Erlinga Haalanda. Victor Font rzekomo chciał "załatwić" Barcelonie pierwszeństwo ws. transferu norweskiego napastnika. Co to oznacza dla Roberta Lewandowskiego?