Jeden francuski żołnierz zginął a kilku zostało rannych w ataku dronowym w okolicach Irbilu w irackim Kurdystanie - przekazał prezydent Francji Emmanuel Macron. Jednocześnie USA utraciły w Iraku wojskowy tankowiec KC-135, informując, że nie doszło do tego przez "ogień wroga ani własny". Tymczasem grupa proirańskich bojówek twierdzi, że zestrzeliła maszynę.