To był bardzo przekonujący i jednostronny występ Laury Grzyb. Polka na gali KnockOut Boxing Night 44 w Jastrzębiu-Zdroju pewnie zwyciężyła nad Simamkele Tuntsheni. Rywalka z RPA była niemalże bezradna i jedynie udało jej się urwać jedną rundę u jednego z sędziów punktowych. To było bardzo ważne zwycięstwo polskiej pięściarki, bowiem na jej biodrach zawisł pas mistrzowski IBO w wadze superkoguciej.