Uczniowie odetchnęli po ograniczeniu prac domowych, ale wielu z nich szybko zderzyło się z nową rzeczywistością. W miejsce zeszytów pełnych zadań pojawiły się częste kartkówki i sprawdziany. Nauczyciele tłumaczą to koniecznością bieżącej weryfikacji wiedzy. Rodzice i uczniowie mówią wprost: to zamiana jednego problemu na drugi.