Gdyby Śląsk Wrocław pokonał w poniedziałek ŁKS Łódź na własnym stadionie, byłby już pewny awansu do Ekstraklasy. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2. – Przy odrobinie szczęścia mogliśmy wygrać, ale remis jest sprawiedliwy – ocenił trener gospodarzy Ante Simundza.