Dwie godziny - przez tyle czasu mieszkańcy czterech miejscowości na Podkarpaciu mają dostęp do bieżącej wody. Wszystko przez suszę, z którą zmaga się większa część kraju. - Sytuacja wygląda naprawdę poważnie - mówi Interii Michał Sikora-Le, hydrolog z IMGW. Prognozy nie są optymistyczne.