Złodzieje samochodów sięgają po coraz bardziej zaawansowane metody. Jedna z nich wykorzystuje urządzenie przypominające starą konsolę Game Boy. Nie trzeba przechwytywać sygnału z kluczyka ani śledzić właściciela auta. Wystarczy podejść do zaparkowanego samochodu i uruchomić odpowiednią procedurę.