Menedżerowie Roberta Lewandowskiego mogli rozmawiać z szefami Bayernu Monachium wcześniej niż pół roku przed wygaśnięciem jego kontraktu z Borussią Dortmund. To dzięki pewnemu zapisowi w umowie – mówi w rozmowie z portalem weszlo.com Rafael Buschmann, dziennikarz „Der Spiegel”, który opisywał kulisy transferu „Lewego”.