Zdążyć przed ulewą - taka jest przyczyna decyzji o nagłej zmianie sobotniego planu gier turnieju WTA w Warszawie. Tenisistki nie tylko wyjdą na kort wcześniej niż pierwotnie planowano, ale też Maja Chwalińska w przypadku wygranej w półfinale debla - po przerwie na odpoczynek - rozegrałaby tego dnia także mecz o tytuł. O ile tylko pozwoli na to pogoda.