Atalanta Bergamo w ostatnich kilku tygodniach na włoskiej ziemi praktycznie nie przegrywa i swój znaczący udział w dobrej formie ekipy z Bergamo miał Nicola Zalewski. Polak wyszedł także w pierwszym składzie na mecz 23. kolejki Serie A z Como na wyjeździe. Początkowo grał jako "dziesiątka", ale po czerwonej kartce dla kolegi przeszedł na wahadło. Z boiska zszedł już po 45 minutach. "Nie potrafił wywrzeć wpływu" - czytamy na "tuttomercatoweb".